Pokazywanie postów oznaczonych etykietą intelektualnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą intelektualnie. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 lipca 2012
Sarmacja - niedokończona przygoda. O potrzebie republikańskiej rekonstytucji polskości
Nowa rzeczywistość międzynarodowa przypomina zasadniczo otoczenie państwa średniowiecznego. Brak suwerenności władzy, wielość podmiotów decyzyjnych, konieczność osiągania celów raczej poprzez wpływ i metaregulację niż przez ścisłą kontrolę – to punkty styczne „wieków średnich” i epoki globalizacji. W tej ostatniej najlepiej radzą sobie Stany Zjednoczone. Co więcej, amerykański model państwa wydaje się wręcz stworzony do globalizacji. W tym kontekście szukanie przez Polskę wzorów w Europie Zachodniej wydaje się niezbyt przemyślane. O wiele lepszym układem odniesienia dla nas jest republikanizm amerykański, który pod wieloma względami przypomina tradycję sarmacką.
> Czytaj więcej
Wojna sieciowa - walka o świadomość człowieka
Nowe cele
W toku rozwoju cywilizacyjnego zmianom ulegał przedmiot i cel wojen. W fazie dominacji cywilizacji agrarnej najistotniejsza była i jest (w tych częściach świata, gdzie jeszcze dominuje ta faza rozwoju technologicznego) rywalizacja o ziemię. Ziemia stanowi tam zatem główny, materialny cel rywalizacji. Wojny toczone przez państwa cywilizacji przemysłowej koncentrują się na pozyskiwaniu środków produkcji oraz wszystkich potrzebnych im elementów, jak np. surowce naturalne. Osiągająca obecnie na świecie hegemonię, cywilizacja informacyjna zmieniła diametralnie najważniejsze cele toczonych konfliktów. Po pierwsze ustaliła ich globalny charakter. Po drugie zmieniła całkowicie hierarchię i stawkę głównej gry. Najważniejsze akcenty rywalizacji zostały przesunięte z walki o zasoby materialne, na walkę o zasoby duchowo-intelektualne. Główna gra toczy się zatem o ludzką świadomość. Jest to wojna bez frontów. A właściwie z ich nieskończoną liczbą. Polem bitwy staje się umysł człowieka, a współczesnym obszarem strategii zostaje ludzka dusza.
> Czytaj więcej
W toku rozwoju cywilizacyjnego zmianom ulegał przedmiot i cel wojen. W fazie dominacji cywilizacji agrarnej najistotniejsza była i jest (w tych częściach świata, gdzie jeszcze dominuje ta faza rozwoju technologicznego) rywalizacja o ziemię. Ziemia stanowi tam zatem główny, materialny cel rywalizacji. Wojny toczone przez państwa cywilizacji przemysłowej koncentrują się na pozyskiwaniu środków produkcji oraz wszystkich potrzebnych im elementów, jak np. surowce naturalne. Osiągająca obecnie na świecie hegemonię, cywilizacja informacyjna zmieniła diametralnie najważniejsze cele toczonych konfliktów. Po pierwsze ustaliła ich globalny charakter. Po drugie zmieniła całkowicie hierarchię i stawkę głównej gry. Najważniejsze akcenty rywalizacji zostały przesunięte z walki o zasoby materialne, na walkę o zasoby duchowo-intelektualne. Główna gra toczy się zatem o ludzką świadomość. Jest to wojna bez frontów. A właściwie z ich nieskończoną liczbą. Polem bitwy staje się umysł człowieka, a współczesnym obszarem strategii zostaje ludzka dusza.
> Czytaj więcej
Subskrybuj:
Posty (Atom)
